Normalność? A co to takiego? „Lekkie życie Barnabyego Brocketa” J. Boyne

Pasjonauci

Spójrzcie w niebo! Czy widzicie tę małą czarną kropkę, która wznosi się wyżej i wyżej? To Barnaby Brocket, jedyny chłopiec na świecie, który nie podlega prawu grawitacji. Właśnie wyruszył w wielką podróż, podczas której przekona się, że nie on jeden jest inny niż wszyscy.

Pełna humoru, wzruszająca powieść o inności, normalności i wierności samemu sobie.
(Źródło: Wydawnictwo Dwie Siostry)

O czym jest?

Barnaby’ego poznajemy jako najmłodsze dziecko rodziny Brocketów, rodziny na wskroś „normalnej”.
Ojciec Alistair oraz matka Eleanor zawodowo związani z firmą Kłopot&Szkoda, jako notariusze. Dwójka starszych dzieci – Henry i Melanie, spełniali oczekiwania rodziców pod każdym względem. Nadto niczym się nie wyróżniali, spokojni, ułożeni, nie zwracający niczyjej uwagi.

Pasjonauci
Duże zaskoczenie na sali porodowej. Lekkie życie Barnabyego Brocketa. J. Boyne

To „idealnie” ułożone, spokojne życie na przedmieściach Sydney, przerwało pojawienie się trzeciego dziecka – tytułowego Barnaby’ego, który już w chwili narodzin, okazał się być bardziej kłopotliwym, niż zaplanowali to sobie rodzice.

Początkowo rodzice (na swój sposób) próbują „oswoić się” jakoś z tą dziecięcą „innością”, na dłuższą metę jednak, staje się to dla nich niemożliwe. Tak silnie pragną niczym się nie wyróżniać, stanowić obraz „idealnie normalnej” rodziny, że w końcu decydują się na dramatyczny krok i porzucają Barnaby’ego.

Pasjonauci
Lot w górę budynku Chryslera. Lekkie życie Barnabyego Brocketa. J. Boyne

Tytułowy bohater rozpoczyna w ten sposób przedziwną podróż, której celem jest powrót do rodzinnego domu. Jego rodzice nadal nie są jednak gotowi przyjąć go takim jaki jest.

 

Normalność? A co to takiego?

W czasie swoich przedziwnych podróży przez Brazylię, Nowy Jork, Toronto, Irlandię a nawet orbitę okołoziemską, Barnaby poznaje ludzi, którzy tak jak on, „nie mieszczą się” w ramach ustalonej przez innych „normalności”.

Autor ukazał różne portrety tej „inności” – jedni wyróżniają się niepełnosprawnością fizyczną, inni duszą buntownika, spotykamy niepoprawnych marzycieli a nawet osoby o orientacji homoseksualnej (choć ten wątek przez młodszego Czytelnika pozostanie zapewne niezauważony).
Pomagając sobie nawzajem, każda z tych postaci wynosi z tego spotkania cenną naukę.

Pasjonauci
Każdy z nas czymś się wyróżnia. Lekkie życie Barnabyego Brocketa. J. Boyne

John Boyne bez zbędnego moralizatorstwa pokazuje, że każdy z nas w jakiejś części, w jakimś aspekcie odstaje od przyjętych norm, czymś się wyróżnia. Normalność więc, jest tylko czymś umownym i choć może w przeważającej większości w jakiś sposób „upraszcza”, ułatwia nam życie – to może też przynieść dużo cierpienia i bólu, gdy będziemy się „kurczowo trzymać” sztucznie utworzonym definicji.

„I wtedy dotarło do Barnaby’ego, że bycie normalnym może jednak nie być takie fajne, jak to sobie wyobrażał. W końcu ilu tak zwanych normalnych chłopców przeżyło takie przygody, jakie on przeżył, i spotkało takich ludzi, jakich on spotkał? Ilu z nich widziało taki kawałek świata i pomogło po drodze tylu osobom?
I kto w ogóle o tym decyduje, że to właśnie on, Barnaby, jest nienormalny? (…) Czy normalne jest to, że ktoś chce być przez całe życie taki normalny?”
(„Lekkie życie Barnaby’ego Brocketa” John Boyne)

Nikt nie jest zły w sposób oczywisty

John Boyne poprzez historię o niezwykłym darze Barnaby’ego uczy nas czegoś jeszcze. Mianowicie, świat nie jest ” zero-jedynkowy”, nie powinien być postrzegany w kategoriach czarno-biały. Między tymi skrajnymi postawami, które możemy dostrzec nie tylko w książkach, ale przede wszystkim w prawdziwym życiu – jest jeszcze całe spektrum barw.
Boyne nie ukazuje więc rodziców Barnaby’ego, Henry’ego i Melanie jedynie w złym świetle, choć ich postawa z całą pewnością zasługuje przynajmniej na słowa ostrej krytyki.

Pasjonauci
Najgorszy dzień w życiu Barnabyego. Lekkie życie Barnabyego Brocketa. J. Boyne

Alistair i Eleonor Brocket to ludzi, których naganne zachowanie wobec syna – wypływa z dramatów, które sami przeżywali w dzieciństwie. Tak bardzo bali się ludzkich spojrzeń, ewentualnych słów krytyki, oceny – że zapomnieli o swoich powinnościach wobec Syna, który tak bardzo potrzebował przecież wsparcia.

Boyne przypomina, że za każdym złem w człowieku, stoi jakiś jego dramat, który bezpowrotnie go zmienił.

„Idąc powoli w stronę domu, jakieś trzydzieści lat później, Alistair nie potrafił stłumić w sobie żalu do rodziców za to, że w przeszłości zafundowali mu taką traumę. Kto wie- gdyby tylko pozwolili mu być sobą – cichym, spokojnym, grzecznym dzieckiem – być może nie utrwaliłby w sobie tak silnego strachu przed zwracaniem na siebie uwagi.
A wtedy, być może, nie przejmowałby się tak bardzo tym, co ludzie myślą o jego dzieciach”
(Lekkie życie Barnaby’ego Brocketa, Joyne Boyne)

Nie zepsujmy dzieci!

Co zachwyciło mnie w „Lekkim życiu Barnaby’ego Brocketa” to także zadziwiająca mądrość dzieci, które – jeśli jeszcze nie „przyuczone” przez dorosłych – jak zawsze potrafią zadziwiająco mądrze i prosto podchodzić do tego, co my dorośli określimy jako „inne”.

Świetnym przykładem są tutaj Henry i Melanie, rodzeństwo głównego bohatera, którzy nie uważają wcale „wrodzonej lekkości” brata za coś „zupełnie nie do przyjęcia”. Przeciwnie, zachwycają się, że wyróżnia się on umiejętnością, której nie posiada nikt im znany.
To dzieci w końcu, w książce Johna Boyne wykazują się niejednokrotnie większą mądrością , wielkodusznością i odwagą.
Rzeczywiście, wiele możemy się nauczyć od Dzieci, szczególnie jeśli chodzi o sprawy fundamentalne.

Szata graficzna

Książka „Lekkie życie Barnaby’ego Brocketa” została wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry, ilustracje są dziełem Olivera Jeffersa. Wszystkim, którzy są zaznajomieni zarówno z działalnością wydawnictwa, jak i pracami Olivera Jeffersa, to powinno wystarczyć, by oczekiwać czegoś wielkiego. Muszę przyznać, że ani Jeffers, ani Dwie Siostry nie zawodzą. Jedynym problemem jest dla mnie zbyt mała ilość ilustracji 😉 Oliver Jeffers ma bowiem tę lekkość i dużą dawkę humoru, że nie sposób się nie zachwycić i zarazem nie uśmiechnąć na widok jego pracy.

Wydawnictwo ponownie stanęło na wysokości zadania. Tak dobra książka zasługiwała na najlepsze i tak właśnie została wydana. W całości prezentuje się fantastycznie. Twarda okładka, szycie, przyjemny do czytania format, większa czcionka . I te grzbiety! Klasa sama w sobie.

Pasjonauci
Przepiękne wydanie książki „Lekkie życie Barnabyego Brocketa” J. Boyne

Warto wspomnieć, że cena sugerowana książki to tylko 32 zł! Myślę, że jeśli porównamy ceny wielu innych książek na rynku, niekoniecznie tak dobrych i tak pięknych – uznamy ją za naprawdę niską.
Dodam tylko, że w dobrych księgarniach internetowych, dostępna jest już za złotych 20!

Podsumowanie

Zdecydowanie polecam każdemu, szczególnie Dorosłym! To książka z serii tych, które chce się mieć na półce i wracać do niej po naukę, co jakiś czas. Piękne wydanie jest w tym momencie przysłowiową „wisienką na torcie”. I dobrze. Mądrość z niej płynąca, zasługuje na najpiękniejszą oprawę.

Bardzo polecam!

Pasjonauci
Wydawnictwo Dwie Siostry zadbały o piękną oprawę dla pięknego tekstu. Lekkie życie Barnabyego Brocketa. J.Boyne

 

Autor: John Boyne
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok wydania: 2013
Cena (sugerowana): 32 PLN,
(można zdobyć już za trochę ponad 20 PLN)
Wiek: 7+
Ilość stron: 304
Oprawa: twarda, szyta

 

Please follow and like us:
Pasjonauci

2 thoughts on “Normalność? A co to takiego? „Lekkie życie Barnabyego Brocketa” J. Boyne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *