Gra o tron dla młodzieży? Sarah J. Maas i jej trylogia

Pasjonauci

O serii dla młodzieży autorstwa Sarah J. Maas – Dwór cierni i róż, Dwór mgieł i furii oraz Dwór skrzydeł i zguby – mówiono i pisano już wiele. Lubię wyrobić sobie własne zdanie na temat każdej książki, nasze osobiste spotkanie z twórczością Maas było więc nieuniknione.
Oto jakie wrażenie zrobiła na mnie ta seria i czy mam ochotę na więcej.

O czym jest?

Trylogia (póki co) autorstwa Sarah J. Mass to historia Feyry Archeron, która zamieszkuje maleńką wioskę, blisko muru oddzielającego świat ludzi od krain zamieszanych przez fae – istoty nieśmiertelne. Dziewczyna, mimo młodego wieku, musi troszczyć się o całą rodzinę – kalekiego ojca oraz dwie siostry – Nestę i Elaine.
Pewnego dnia, podczas polowania – strzela nie tylko do łani ale także, do czającego się na nią wilka, który okazuje się być jednym z istot fae zza muru.
Wkrótce w chacie Feyry pojawia się rozwścieczony fae wysokiego roku – Tamlin, który żąda zadośćuczynienia za mord dokonany na jego przyjacielu. Feyra – ma wybór: śmierć albo opuszczenie rodziny i zamieszkanie do końca swoich dni w krainie za murem.
Wybierając udanie się do Prythianu – rozpoczyna pełną niebezpieczeństw, tajemnic i głębokich uczuć przygodę, podczas której narodzi się na nowo.

Co mnie zachwyciło

Seria Dworów Sary J. Maas nazywana jest często młodzieżową wersją Gry o tron. Śledząc historię Feyry i jej przyjaciół, faktycznie można znaleźć wiele cech wspólnych ze świetnym dziełem George’a R. R. Martina.
Maas umiejętnie kreśli portrety głównych postaci, tak jak Martin nie stroni od brutalnych opisów oraz skomplikowanych intryg między władającymi poszczególnymi Dworami Prythianu.

Wielką zaletą Dworu cierni i róż oraz pozostałych tomów, są przemiany, jakim podlegają główni bohaterowie powieści, na czele z Feyrą. Wyraźnie widzimy, jak postacie Maas dojrzewają, zmieniają się pod wpływem (często dramatycznych) wydarzeń. Autorka potrafi wielokrotnie, odkrywając następne „karty” – zaskoczyć Czytelnika, co tylko uatrakcyjnia lekturę.

Nie spotkamy tutaj oczywiście złych i krystalicznie czystych i dobrych. Tak jak w życiu codziennym.

Pasjonauci
Ładnie prezentujące się grzbiety

 

Uwaga – sceny

Cała seria jest świetnym przykładem literatury dla młodzieży, którą z całą pewnością warto podsunąć Młodemu Czytelnikowi.
Warto jednak zaznaczyć, że w trakcie lektury, z różną częstotliwością – pojawiają się dość odważne sceny intymne. To sprawia, że polecałabym Dwory… czytelnikowi nie młodszemu niż wiek 16+.

Swoją drogą – wiele jest dyskusji na temat zasadności umieszczenia przez Autorkę tak dokładnych opisów bliskości pomiędzy bohaterami.
Myślę, że Autorka doskonale wiedziała, że w czasach „Pięćdziesięciu twarzy Greya” – takie rzeczy po prostu się sprzedają. I było to jednym z powodów, ich pojawienia się w takiej formie w powieściach. W większości przypadków (szczególnie w tomie II) – wydają mi się zbędne.

Sądzę jednak, że nie w tomie II (Dwór mgieł i furii) – scena bliskości, ma swoje uzasadnienie. Zwłaszcza, że  pojawia się sporo po przekroczeniu połowy czytelniczego dystansu. Jest wyrazem nie tylko rodzącej się miłości, ale i targających bohaterami gwałtownych emocji i napięć.

Co rozczarowuje

Mimo powszechnych zachwytów stroną graficzną  – okładka i rodzaj wydania nie spełnił moich oczekiwań. Od strony graficznej – z całą pewnością spodziewałabym się „czegoś” więcej, choć to co otrzymujemy można określić „ładnym” (tylko czy tak dobra seria powinna mieć okładkę zaledwie „ładną”?).
Największe zastrzeżenia mam do miękkości okładki i braku szycia całości.
Przy sugerowanej przez wydawcę cenie (najtańsza część I – 39,99 potem odpowiednio- 44,99 oraz 49,99 PLN), uważam, że moglibyśmy wymagać solidnego szycia i wyposażenia książek w twardą oprawę.

Miękkie grzbiety Dworów, szczególnie w tomie II i III (gdzie przecież mamy ponad 800 stron) nieestetycznie się zaginają i z całą pewnością są mniej odporne na uszkodzenia.
Dobrym przykładem jest niedawno opisywana przez mnie seria Silver z Wydawnictwa Media Rodzina – a jest to przecież seria dużo (naprawdę dużo!) słabsza od powieści autorstwa Maas.

Bardzo szkoda, że nie zdecydowano się na ładniejsze wydanie!

Podsumowanie

Mimo kilku niedociągnięć, z całą pewnością trylogia (powtarzam! – póki co!) jest godna polecenia czy podsunięcia młodym czytelnikom.
To naprawdę „kawał” dobrze opowiedzianej historii, ze zwrotami akcji a nawet scenami batalistycznymi.

Warto!

Pasjonauci
Drugi tom serii – Dwór mgieł i furii

 

Autor: Sarah J. Maas

Wydawnictwo: Uroboros

Rok wydania: 2015 i 2017

Ilość stron: 524, 768 i 848,

Kategoria wiekowa: 16+,

Cena: kolejno 39,99; 44,99 oraz 49,99  (sugerowana przez Wydawcę), do kupienia za od około 23 zł,

Oprawa: miękka, klejona,

 

Please follow and like us:
Pasjonauci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *