Wielka ucieczka Dziadka – David Walliams

Pasjonauci

To wielka sztuka z humorem i w niebanalny sposób pisać o rzeczach trudnych. Bo relacje w rodzinie do takich właśnie należą. „Wielka ucieczka dziadka” autorstwa Davida Walliamsa to przykład jak pięknie pisać o rzeczach, z którymi trudno nam się zmierzyć – różnicach międzypokoleniowych, chorobie, starości czy śmierci.

Fabuła

Pozycja Davida Walliamsa to opowieść o relacji pomiędzy chłopcem i jego dziadkiem – niegdyś pilotem RAF-u,  który z uwagi na wiek, ma coraz większe problemy z pamięcią.
Gdy dziadek zaczyna sądzić, że nadal żyje w czasach swojej młodości, a wokół trwa wojna – rodzice Jacka – postanawiają zapewnić mu profesjonalną opiekę i oddają do „Zmierzchu Życia”. Mimo, że miał być to z założenia dom spokojnej starości – chłopiec szybko zaczyna podejrzewać, że to miejsce ma swoje okropne tajemnice. Zaczynają więc wspólnie planować ucieczkę.

 „Tak długo jak będziesz mnie kochał, nie umrę nigdy”

Powyższa myśl mogłaby być mottem przewodnim całej „Wielkiej ucieczki dziadka”. Bo choć książka wydaje się być lekką, humorystyczną powieścią dla dzieci i młodzieży – skrywa drugie dno.  To nie tylko pełna przygód i humoru historia, ale także wzruszająca opowieść o relacji wnuk-ukochany Dziadek, w której jedną z głównych ról gra także choroba.
Dla mnie jednak jeszcze cenniejsze jest ukazanie, jak mądrze do tych „ciężkich” tematów potrafią podchodzić Dzieci. Jak wiele możemy się od nich uczyć w tej materii. To główny bohater Jack, a nie jego (dorośli przecież) rodzice wykazuje się większym zrozumieniem dla problemów w codziennym funkcjonowaniu Dziadka. To on jest tym, który szuka rozwiązań.

Dialogi nie z tej ziemi

David Walliams to nie tylko specjalista od mądrych, ale zadziwiających historii, ale przede wszystkim prawdziwy Mistrz Dialogów. Lektura książki „Wielka ucieczka Dziadka” to czas pełen zabawy i śmiechu.
Pozycja pełna jest dowcipnych dialogów, żartów i śmiesznych powiedzonek, które potem długo „niosą się” po domu, mimo dawno zakończonej lektury.
A umiejętność rozbawienia młodych Czytelników ( starszych z resztą też!) to wielka rzecz w kontekście zachęcania do czytelnictwa. Walliams „robi to dobrze”. Naprawdę, w tej dziedzinie można mówić mu – „Profesorze” 😉

Jeśli chodzi o humor książki, nie sposób pominąć ilustracji , które stworzył Tony Ross. To wspaniałe dopełnienie historii i kolejny powód do śmiechu.

Podsumowanie

„Wielka ucieczka Dziadka” to przezabawna, lekka w odbiorze i naprawdę wciągająca lektura, która daje możliwość przepracowania ważnego tematu choroby i starości w rodzinie.

Zdecydowanie warta przeczytania!

Moja ocena: 5/5,

Tytuł: Wielka ucieczka Dziadka,
Autor: David Walliams,
Ilustracje: Tony Ross,

Wydawnictwo: Mała Kurka,

Rok wydania: 2016
Ilość stron: 464

Kategoria wiekowa: 6+,
Cena: 35 PLN
Oprawa: miękka,

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *